Aga21 napisał(a):

|
Piłkarz ma trudne życie. Poświęca swoje dzieciństwo i młodość inwestując w siebie. Ciężko pracuje. Pracuje! Czy wy naprawdę myślicie, że dla nich barwy klubowe mają, aż takie znaczenie? Dla nich klub to normalna firma a oni są pracownikami. Dlaczego miałby nie zmienić pracodawcy, na takiego który w jego zamyśle daje mu więcej możliwości rozwoju i pieniędzy? Kto z was by nie zmienił firmy. Tym bardziej, że Kokoszka wie lepiej od nas jak jest w jego obecnej firmie! Dlaczego chcecie decydować o jego życiu? Możecie powoływać się na lojalność i honor, ale ci ludzie muszą zadbać przede wszystkim o siebie a nie o urażoną dumę kibiców ("jak ktokolwiek może chcieć odejśćz takiego wspaniałego klubu!").
|
Jasne, że tak ale skoro już chce odejść, niech to zrobi w normalny sposób. Tak żeby klub dostał za niego konkretną kase, a nie jakieś Webstery wymyśla. Po tym co zrobił Adam zyskałem ogromny szacunek dla Dudki. On mówił, że chce odejść, ale klub ma dostać za niego porządne pieniądze.
Druga sprawa to piepszenie "Jaki to ja Wiślak byłem, jestem i będę i mam nadzieje, że kibice mnie dobrze zapamiętają". Gdyby miał Wisłe w sercu nigdy by nie chciał jej na siłe opuścić. Gdyby nie Wisła to on byłby teraz w czarnej dupie, niewdzięcznik.