simone o początkach miłości do bobu:
simone napisał(a):
|
No to widzę, że mamy tę samą technikę, nawet jak już jest starszy to łupiny wpierdzielam Pamiętam jak za łepka prababka miała pole obsiane bobem i jak jej pomagaliśmy zbierać, wtedy "się wszystko zaczęło", masakra, czułem się jak rasta na polu ganji
|
