|
Nie wiem czemu oceniacie tego Słowaka. To że koleś grał w podstawowym składzie Slovana Liberec, zdobył mistrza Czech to świadczy o kolesiu bardzo dobrze. Nie przypominam sobie piłkarza w polskiej lidze który zdobyłby mistrza Czech. Pozatym koleś w tym Libercu nie był rezerwowym tylko podstawowym grajkiem. Tak na marginesie to Slovan w ostatniej dekadzie osiągnął znacznie więcej na arenie międzynarodowej niż Wisła. Przychodzi do nas podstawowy zawodnik klubu który jest trzecią siłą ligi czeskiej. Dajcie mu się wykazać a nie jedzcie po nim.
Ocenianie na podstawie Fify jest delikatnie mówiąc śmieszne. Może sobie tak jak w Fifie znajdziemy skauta z 10 gwiazdkami i nam będzie za pół darmo brazylijczyków klasy Robinho z okręgówki sćiągał...
Życia to nie Fifa, tak samo jak FM. Tam Brożek też kiedyś był napastnikiem na miare Nihata, a jednak troche mu brakuje...
|