|
Kurcze. Niektórym to wesoło na tym forum a mnie na razie szokuje bierność działaczy Wisły w sprawie transferów.Miałem nadzieję, że Cupiał zrozumiał nauczony doświadczeniami z lat poprzednich,że bez znaczacych transferów nie ma szans na zaistnienie w Europie. Najwyraźniej sie myliłem.
Nie było zainteresowania Iwańskim(uważam,że jednak by się przydał) liczyłem, że coś wykombinują z Gargułą-w temacie cisza, na 100% nic z tego będzie. Nie bedzie też Bartczaka bo Słowaka można dostać za darmo.
Szokuje mnie, że Cupiała(nie Bednarza czy Skorży) nie zastanowił finał PP, gdzie jak na dłoni widać było miernotę wiślackiego ataku pozbawionego Brożka, brak kreatywnego środkowego pomocnika oraz problem na prawym skrzydle. A tu jeszcze szykuą się problemy na stoperze.
Boję się, że bez wzmocnień możemy mieć problem też w lidze z Legia czy nawet Lechem, aprzecież od przyszłego sezonu są większe szanse na LM.
Tym, którzy uważają, że jest jeszcze czas na transfery przypomnę, że nowi gracze jescze muszą się zgrać z druzyną. Niestety uważam, iż gdyby Nasz Klub myślał poważnie o wzmocnieniu się to juz byłyby jakieś transfery.
|