Taaa długi kontrakt z Głową sie nei opłaca bo nie uda się go potem sprzedać

, za to długi kontrakt z Kokoszka nam sie bardzo opłacił ;/.
I to nie jest wina ani Głowy, ani Kokoszki tylko pewnego nieprofesjonalizmu w klubie, i cięć budżetowych które są dość widoczne.
Coraz bardziej przekonuję się do swojej teori - tj Cupiał wycofuje własny wkład Wisłę robiąc z niej klub niezalerzny od niego utrzymujący sie z wpływów z zewnątrz, a co za tym idzie majacy budrzet na poziomie ligowego średniaka.