Wyświetl pojedynczy post
czesiu
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#620
Stary 24.06.2008, 17:40
Śmiesznie się zrobiło.
I. W zasadzie to ten Kokos to ma trochę rację. O kilku lat (chyba od 2-3) mówiło się, że to chłopak nie kulawy. Mimo to w zasadzie nikt na niego w Wiśle nie stawiał. Dopiero gdy dostał powałanie do Repry z ławki rezerwowych Wisły nagle się zrobił kwas. No bo co tu z nim zrobić skoro Baszczu, Głowa wejściówki brać muszą. No to może na PP, PE albo jak ktoś zlapie kontuzję, albo nie będzie mógł grac za kartki - czyli tzw. zapychanie dziur wymyślił sobie Skorża. Chłopak się w****ił, no bo jak to? W zasadzie to ja go poniekąd rozumiem. W istocie temat Kokosa s.......ili trenerzy, którzy prowadzili Wisłe w ostatnich trzech latach, a teraz to są tylko tego konsekwencje.
Podobnie było kiedyś z Piotrkiem Brożkiem, albo powiedział, że albo zostaje w Wiśle i gram albo niech mnie klub sprzeda.
II. Głowackiemu chcecie placić 300 kilo E? A ja się pytam za co? Za Oranża? Głowa od kilku lat próbuje nieskutecznie sforsować bramy LM czy też cokolwiek ugrać w PUEFA i nic. Jaka jest motywacja Głowy do kolejnych eliminacji LM? Z tego co ja widzię to niewielka. Kariera reprezentacyjna też już raczej zakończona. No za co mu płacić te 300 tysi. Niech sobie Głowa pogra w slonecznej Hiszpanii czy Francji i już.
pzkwr juz napisał z kto było z Cantoro. Kibice zobili presję na Mielcarskim, a jak sie pózniej okazało Cantoro nie miał żadnej oferty z innego klubu. A kontrakt jak na kręcenie kóleczek ma całkim, całkiem.
Ostatnio edytowane przez czesiu : 24.06.2008 o godz. 18:13.
Odpowiedz cytując