|
Hmm...
Ale czemu ta panika z Głowackim?
Nie ma jeszcze informacji z klubu, co więcej to że dzisiaj nie podpisali nie znaczy, że jutro Głowa spiknie się z innym klubem. Ma kontrakt do końca roku i zawsze można spokojnie wprowadzać do zespołu jego następcę.
Oczywiście problem z Głowackim może być tylko jeden. Sposób skonstruowania kontraktu. Głowa jako zawodnik podatny na kontuzje nie chce mieć umowy takiej, jaką ma Niedzielan. A teraz obowiązują inne zasady i chyba nawet Łobodziński się im podporządkował.
Podpisanie 3-letniego kontraktu z Arkiem to pewne 750 tys. € obciążenia dla klubowego budżetu. A szansa na sprzedaż z zyskiem minimalna. Niestety, nie ma nowego sponsora, więc jest bryndza.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|