|
No cóż, długo wydawało się, że uniknie się przenosin Wisły z Reymonta ale ostatecznie obydwie strony - Miasto i Klub - doszły do porozumienia, że najlepszym wyjściem będzie zamknięcie stadionu na jedną rundę.
Czy można było tego uniknąć? Pewnie tak. Ale wpłynęło na to wiele wcześniej nieprzewidzianych elementów. Rozpisywanie się teraz o tym i sztuczne szukanie winnych nie ma sensu. Tak będzie i tyle.
Ciągłe pisanie o braku kompetencji miasta przy inwestycji pokazuje tylko jak osoby mieniące się tutaj ekspertami (przynajmniej część z nich) tak naprawdę nie mają pojęcia czym jest projektowanie i budowa stadionu.
Trochę więcej optymizmu życzę niektórym. Póki co wszystko idzie zasadniczo zgodnie z harmonogramem i całość powinna być ukończona na czerwiec 2010.
Co do Tarnowa - osobiście się cieszę, miasto znajdzie trochę pieniędzy na remont obiektu Unii, promocja piłki na najwyższym polskim poziomie - i to nie tylko Wisły w tamtej części Małopolski ale także tarnowskiej piłki, może lokalni sponsorzy się znajdą, może ruszą Unię i stadion. A to, że mniej kibiców z Krakowa zobaczy jedną rundę...no cóż, trzeba się z tym pogodzić, nie jest to komfortowa sytuacja ale chyba warto się poświęcić w perspektywie szybkiego powstania nowego stadionu i wprowadzenia zupełnie innej jakości.
|