|
Wracałem akurat z pracy. Nie dało się przejechać ul.Pilotów w kierunku ronda Młyńskiego. Zrobiło się jezioro pod wiaduktem przed KrakChemią. Samochody zawracały. Jak zawsze wracam z pracy autem ok. 20 minut, tak dzisiaj wracałem 80 minut (musiałem zawrócić i jechać al. 29-go Listopada). Byłem przed chwilą w Almie i ul.Pilotów dalej nie przejezdna.
Pozdrawiam wszystkie służby porządkowe tego miasta !!
PS. Zamienię samochód na rower !!
"...Możesz nazywać mnie bratem diabła
I nienawidzić jeśli chcesz
Możesz mówić, że jestem złem
Lecz nigdy nie zmienisz mnie..."
|