Wyświetl pojedynczy post
dorotja
ranny ptaszek
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 23.06.2008, 17:58
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Coby o Stecu nie mowic to tu wzniosl sie na wyzyny wlasnego intelektu i trafil w sedno problemu jak nigdy dotad.

http://www.sport.pl/sport/1,90858,53...as=2&startsz=x
Artykuł wyśmienity, rzeczywiście, ale - jak to zwykle bywa - sedno nie jest jedno.

Parę lat temu Jerzy Dudek zorganizował w Polsce jakieś meczycho z zacną obsadą (mecz poprzedzony zjazdem na dól kopalni). Przy tej okazji emitowano program, wywiad z kolegą Dudka, z czasów, gdy wspólnie rozpoczynali zabawę z piłką. Kolega pracuje obecnie w kopalni a w wolnym czasie kopie piłkę w którejś z najniższych lig. Opowiadał, jak wszyscy nabijali się i szydzili z nastoletniego Dudka, że nie pił z nimi przed treningiem i w trakcie; że nie leżał, gdy trener na chwilę wyszedł, tylko sumiennie, upał czy deszcz, wykonywał zalecone ćwiczenia; że zostawał po treningach i kopał, łapał, doskonalił się sam. "Dziwny jakiś był".

System szkolenia, boiska, zaplecze - to jedno. Narodowa mentalność, to drugie, niestety znacznie trudniejsze do zmiany, wymagające więcej czasu. Dopóki powodem do dumy będzie udane ściąganie na klasówce czy wyrolowanie trenera, dyrektora lub kogokolwiek, kto wymaga od nas wysiłku, sumienności i rzetelności - niewiele się zmieni, o ile w ogóle. Poza własnym podwórkiem z tego cwaniactwa (w wielu domach wpajanego dzieciom przez rodziców) nie ma żadnych korzyści, w dalszych etapach życia czeka natomiast nieuchronna kompromitacja. Jej efektem bywa zwykle szukanie winnych wszędzie wokół, byle nie w sobie.

*
"Na talencie zajedziecie najwyżej na mistrzostwa tej dzielnicy. Chcecie więcej i wyżej? Trenujcie, trenujcie, trenujcie, śnijcie o trenowaniu, dziś myślcie, jak trenować będziecie jutro. Chcecie więcej i wyżej? Wyrzeknijcie się snu do południa, godzin na czacie, wielkiego żarcia i telewizora. I uczcie się, bo ledwo jednemu na milion, geniuszowi piłki, głowa nie jest potrzebna do gry." - Sir Alex na spotkaniu z trampkarzami MU, 2002.

www.historiawisly.pl
Odpowiedz cytując