miałem przyjemność wracać w trakcie tego "kataklizmu" i opiszę co moje gały widziały
obok boiska Grzegórzeckiego połamane dwa drzewa jedno z nich spadło na linie tramwajowe zatrzymując cały ruch.
nieciekawie jest również przy kleparzu ogromne korki :O a most przy kleparzu omijać szerokim łukiem,na pasie w stronę kleparza jadąc woda zakrywa pół samochodu ludzie jeżdżą po chodnikach..istny sajgon!