Eustachy napisał(a):

Podobnie jak Arti, nie wiaze zadnych nadziei z zawodnikami powracajacymi z wypozyczen.
Nie dopatruje sie rowniez zbawiciela naszego ataku w osobie Niedzielana. Cos mi mowi, ze sensowniej bedzie zalozyc scenariusz, w ktorym ten pilkarz powroci do skladu, rozegra kilka spotkan, strzeli moze nawet jakas bramke, po czym zaczna sie jego roznorakie klopoty zdrowotne.
Dlatego na miejscu Bednarza i Skorzy, nieustannie modlilbym sie o to, aby Brozkowi nie spadla forma, lub co gorsza, zeby nie wyeliminowal go jakis powazniejszy uraz, bo wowczas po naszym ataku zostana juz tylko wspomnienia. W tym miejscu wypada dodac, ze pozyskanie napastnika, czy nawet dwoch, byloby wskazane.
Tak samo jak wskazane jest sprowadzenie rozgrywajacego, bo nie wiem czy drugi raz przejdzie nam taki numer, tzn. wygranie ligi z dwoma def.pomocnikami. Zieniu wcale nie musi na nowo blyszczec az tak mistrzowska forma, a wtedy przydalby sie ktos, kto ze srodka pola potrafil rzucac prostopadle pilki, a takze strzelac gole (Cantoro tego nie potrafi).
Nie mam jednak przekonania do Garguly. Swoimi wystepami na przestrzeni ostatniego roku, rozczarowal chyba najbardziej z calego Belchatowa. Niemal tak samo jak Matusiak w Wisle.
Ostatnio gdy Lobo masakrowal wszystkich swoja gra w Zaglebiu, Skorza twierdzil ze nic w tym zlego, a wrecz nawet dobrze, bo moze to ulatwic Wisle wyciagniecie tego pilkarza z jego klubu. Ciekawe, czy po tym co pokazal u nas Wojtek na wiosne, Skorza z taka sama filozofia zapatruje sie na transfer Lukasza ?
Choc zdaje sobie sprawe, ze nie wszystko zalezne jest od Wisly, to na miejscu Bednarza, zalezaloby mi tez na tym, aby jak najszybciej wyjasnila sie przyszlosc Dudki, Kokoszki i Glowackiego, po to zeby wiadomo bylo, iloma nowymi stoperami warto sie zainteresowac - jednym, dwoma, czy moze nawet trzema w nieco dalszej perspektywie ?
Wzmocnienia druzyny zaczalbym jednak od sprowadzenia prawoskrzydlowego, gdyz obecna obsada tej pozycji jawi sie jak dla mnie najmarniej od dawien dawna.
|
Zagdzam się że koniecznie potrzebujemy skrzydłowego ale nie jednego tylko dwóch. Jak sprawa wygląda na prawym skrzydle wiedzą wszyscy - a w szczególności obrońcy OE (jeden zwód to za mało). Problem wg. mnie jest równiez na lewej stronie bo jeśli nie daj boże Zieniowi trafila by się kontuzja to na lewej pomocy zagra Piotrek Brożek co dla mnie jest katastrofą. Po cichu mam nadzieję że jeśli uda się ściągnąc do Wisły Gargułę to będzie on grał tak jak u Lenczyka czyli fałszywego skrzydłowego i problem z jednym skrzydłem wówczas będzie rozwiązany.
Kolejna pozycja to drugi napastnik. Bardzo żałuję że Matusiak nie zapalił w tamtej rundzie bo tak ja jak i wielu z Nas myślało że to jest właśnie gość który wprowadzi równowagę do naszego ataku. Miałem nadzieję że będzie drugim Kuźbą z pamiętnego sezonu gdy nawet Franek nie miał szans na regularną grę. Jak skończył Matusiak widzieli wszyscy. Pytanie co dalej. Gdzie kupić zawodnika który jest silny fizycznie, potrafi zastawić piłkę i nie jest drewnem. W polskiej lidze próżno takiego szukać. Mam nadzieję że w tej materii Bednarz zaskoczy jakimś nazwiskiem z zagranicy bo Endrju Niedzielan jest zawodnikiem zbliżonym parametrami do Brożka i cudów od niego oczekiwać nie możemy.
Na koniec. Dla mnie miejsce Dudki i Kokoszki jest za granicą. Pierwszy uważa się za świetnego zawodnika choć nie mógł wygrać rywalizacji na żadnej z 3 pozycji na której grał w Wiśle. Do tego nie chce grać już w Wiśle więc trzeba się go pozbyć jak najszybciej (oczywiście za godziwą cenę ale ja osobiście nie targował bym się jakoś wyjątkowo - to nie Żuraw ani Kuba Błaszczykowski). Z drugim jest problem innej matury. Chłopiec ma mentalność 15 latka i jeśli mama mu powie że jest najlepszy to tak będzie uważał. Zero pokory tylko niczym nie uzasadnione przekonanie że miejsce na placu należy mu się zawsze. Mam nadzieję że chłop dorośnie ale nie prognozuję że stanie się to jeszcze w barwach Wisełki. Porównanie mentalności Kokoszki i Boguskiego pokazuje jaka przepaść dzieli tych zawodników.
Jeśli chodzi o nazwiska to Pawłowski i Garguła byliby idealni. Nie rezygnował bym tak łatwo z Vargi. Sobol musi mieć zmiennika!!
Pozdrawiam