|
Nie chodzi o 60% w skali kraju, chodzi o to, że w porównaniu do wyników z października 2007 procentowo PiS miał lepszy wynik, a PO gorszy.
Przy okazji, wszystkie media mówią o bardzo niskiej frekwencji. A prawda jest taka, że jak na wybory uzupełniające - to jest gigantyczna frekwencja.
Frekwencja w wyborach uzupełniających
Wałbrzych 2003 - 3,73
podlaskie 2003 - 5,64
Konin 2004 - 3,18
Wrozław 2004 - 6,39
Legnica 2004 - 2,81
Rzeszów 2004 - 5,45
Bielsko-Biała 2004 - 5,24
Katowice 2004 - 3,63
Sosnowiec 2004 - 3,50
Rybniki 2004 - 3,06
Elbląg 2007 - 2,56
Krosno 2008 - 12,2
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|