|
Gra przez rok 100 km od Krakowa nie będzie problemem dla starszych kibiców, ale może zatamować dopływ świeżej krwi na stadion. Nie oszukujmy się, 99% mlodych kibiców zaczyna przygodę z kibicowaniem od urwania się z osiedla na mecz u siebie a nie wyjazd. Cała impreza zajmuje wraz z dojazdem i powrotem 3-4 godziny. Mało który małolat ma tyle chęci i kasy by poświęcić cały dzień na wyjazd w nieznane do Tarnowa. Gdyby było inaczej, to bysmy na wyjazdach mieli po 3 tysiące.
Dlatego nie będe płakał jeśli na Hutniku zamontują oswietlenie, krzesełka i podgrzewaną murawę.
|