Wyświetl pojedynczy post
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 23.06.2008, 08:00
kalashnikov2 napisał(a):Wyświetl post

Jako Bolek donosił na kolegów o ich opozycyjnej działalności, o nastrojach w stoczni, czym przyczyniał się do powiększania przewagi aparatu władzy nad ośrodkiem potencjalnego oporu.

Potem, jako prezydent wstydząc się tych epizodów stał się pierwszym obrońcą aparatu esbeckiego. Czy tak trudno ludziom wiązać pewne fakty? Czy wszystko muszą mieć postawione w postaci tezy na ekranie? :|
.
Sęk w tym że są to tylko luźno wysnute hipotezy na podstawie przyjęcia teori że jednak Wałęsa "był Bolkiem".Być może to prawda.


Cytat:
Jeden agent sam w sobie nie jest w stanie zmienić biegu dziejów, chyba że jest umieszczony gdzieś w ośrodku decyzyjnym władzy, a Wałęsa takim nie był. Wiec nie oczekuj że ktos Ci poda jakieś jedno szokujące info.
Znowu ogólniki.Nie oczekuje szokujących informacji.Niech osoby które zostały pokrzywdzone przez Wałęse w czasie jego rzekomej działalności agenturalnej ujawnią się,przedstawią dowody świadczące o jego winie,bo jak na razie to tylko podejrzenia i jakiś tam papierek odkryty po dziesiątkach lat przez dwóch pracowników IPN de facto ujemnie nastawionych do Wałęsy.

Cytat:
Ale czy sprzedawanie kolegów nie porusza Twojej wyobraźni? czy tez wierzysz jego slowom że donosicielstwo było elementem "walki na śmierć i życie"? Ta walka rozegrala sie potem, ale zanim sie rozegrala, Bolek byl zwyklym kapusiem informujacym o tym co sie dzialo w stoczni. Takich szeregowych agentów jak Bolek było pewnie dużo więcej.
Oczywiście że donosicielstwo porusza moją wyobraźnie.Jeśli rzeczywiście tak było to naturalnie że pod tym względem Wałęse-Bolka należy oceniać negatywnie.Jednak jakieś tam incydenty nie mogą nam przesłonić obiektywnej oceny prezydenta.Weźmy pod uwage co zrobił dla kraju,dla obalenia komunizmu.Jeśli rzeczywiście był agentem,kapusiem przez pewien okres to tym większe uznanie dla niego że zdołał zerwać z "czerwonymi" ,przeciwstawić się totalitaryzmowi,naprawić swoje błędy z nieporównywalnie większą nawiązką,korzyściami dla państwa Polskiego.I w zamian dostaje taką niespodzianke od IPNu

Ponadto warto zauważyć że ewentualna służba w szeregach komunizmu pozwoliła w jakimś tam stopniu poznać tajniki,procesy nim kierujące,mechanizmy działania tego systemu co mogło mieć w przyszłości niewymierny wpływ przy jego obalaniu.

----------------------------

Sędzia napisał(a):
Wyniki cząstkowe na Podkarpaciu to tak mniej więcej 60% dla PiSu, 20% dla PO i 10% dla Jurka
Widze że kampania na następne wybory idzie pełną parą 60% dla Pisowców,hmm w przekroju calego kraju to dość karkołomne zestawienie. Kiedyś było że PiS więcej autostrad buduje.
Może wstrzymajmy się do końca kadencji tego rządu na porównania?
Liczyby,liczby,liczby... Operując nimi dużo jest się w stanie udowodnić.Na przykład to że system niewolniczy to niemal idealny systemy,gdyż był on główną przyczyną mocarstwowości,rozkwitu najpotężniejszego imperium starożytnego Rzymu.
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.