Mecz Hiszpania -Wlochy mimo ze na papierze wyglada super,jak to zwykle bywa jak sie spotkaja takie zespoly byl zwyczajnie nudny.Wlosi jakos niepozbierani bez Pirlo,a Espańcy tez srednio bez zdanych zachwytow (moze Silva sie z tej szarzyzny wybijał)..Ale biorac pod uwage ta dzisjesza dyzpopzycje obu ekip,jak to sie ma do gry Rosjan...
Cos widze final Rosja-Niemcy,bo niewierze ze Niemcy bedac tak blisko odpadna(to ich zakichane szczescie,niewiem jak to nazwac..),a Rosjanie majac wiecej odpoczynku bedac w takie formie,przy jednoczesnej sredniej grze Hiszpanow beda w tym meczu chyba faworytem,bedzie wiec ciekawie
