GNCacek napisał(a):

|
Nasz hymn jest długi tylko oni zawsze grają 1 zwroteczka, raz refrenik i fajrant.
|
no pewnie ze nasz hymn jest dlugi. chodzilo mi o to ile go grają przed meczem a ile innych hymnów.
Krzyzacy mają zdecydowanie najlatwiej w drodze do finalu. Gdyby Turki mialy swoj podstawowy sklad, sklanialbym sie ku nim. Ale podczas gdy polowa Turkow jest kontuzjowana a polowa wykartkowana, jestem pewien ze Niemcy ich powiozą.
Powiem tak, na razie chyba w kazdym meczu sedzia cos odpierdziela, cos zupelnie oczywistego. Na m dyktuje sie faul za przepychanke a teraz nie ma faulu za nadepniecie na stope i narazenie na kontujze na wiele tygodni jak sie patrzy. Nie pamietam ani Euro ani Mundialu tak kiepsko sedziowanego ja tego