Lemoniadowy Joe napisał(a):

oczywiście możesz mieć racje ale gdyby trener zabrał innych to by dokładnie Ci sami krytykowali że nie zabrał tzw. gwiazd.i tak wokoło gdy nie ma wyniku
a wniosek z porównania kadry Polski i Austrii jest taki że nie ma żadnej przepaści w potencjale piłkarskim jaki tu niektórzy sugerują a różnice w tą czy drugą nie mają aż tak dużego znaczenia w boisku
|
myślę, że wtedy Leo mógł by z cała szczerością powiedzieć- Polska lepszych piłkarzy nie ma. Pamiętam jak przed ME (po ogłoszeniu składu już na euro), w Cafe Futbol mówili, że Beenhakker powołując graczy grzejących w swoich klubach ławkę, a nie zabierając piłkarzy pokroju Brożka, Jelenia, Głowackiego itp bierze całą odpowiedzialność na siebie. I ją wziął, więc teraz zamiast burzyć się na krytykę, powinien ją godnie przyjąć i przedstawić plan na przyszłość (a nie krytykować w czasie ME Głowackiego, mu Polsce mecz nie wyszedł). Siedzący w studiu Cafe Futbol jednogłośnie mówili, że jakby Leo zabrał tych co grają i są aktualnie w formie, to tak naprawdę nikt by się aż tak bardzo do naszego selekcjonera nie mógł przyczepić. A tak to sam dał mediom gorący temat. Ja się z tym zgadzam i sam wiele razy pisałem o tym przed ME. A no i moim zdaniem najważniejsze. Leo ma sklerozę, czy myśli że Polacy są na serio tacy głupi? Gdzie te obietnice Holendra gdy obejmował kadrę (nie będą grać nazwiska, tylko piłkarze znajdujący się aktualnie w formie). Chciał bym zadać Leo jedno pytanie. Co taki Brożek musiał by zrobić, żeby dostać kilka(nie jedną) szansę na pokazanie się(dlaczego Żurawski dostawał takie okazje jakby z urzędu, mimo iż grał jedno wielkie nic?)? Powinien zmienić obywatelstwo na brazylijskie? Ja osobiście mam największą pretensję do Leo o tą właśnie niespełnioną obietnice. Gdyby jej nie złożył, całkiem inaczej patrzył bym na tą całą sprawę. Zachował się jak typowy polityk w czasie kampanii. Zwykły populista