Nergal napisał(a):

Borek nie jest najgorszy, największy **** to Kołtoń. Po prostu nie mogę słuchać pajaca kiedy on komentuje te mecze i on już wprost pije do Beenhakkera. Ot wczoraj pokazują Hiddinka obok niego dwóch ruskich i Kołtoń sie zachwyca że Hiddink ma ruskich w sztabie i im ufa a Leo woli Lindemanna....TO JEST NACIĄGANIE przez tą pieprzoną hienę dziennikarską jaką jest Kołtoń. Lindemann był na JEDNYM zgrupowaniu kadry, nie jest stałym współpracownikiem to raz a dwa to Kaczmarek, Nawałka i Dziekan to są Holendrzy?
Pod koniec meczu z Chorwacją Kołtoń mówi że trzeba wszystko ocenić na chłodno a co robi zaraz po meczu? W jakim tonie przeprowadza wywiad? To było na chłodno? W meczu Niemcy - Portugalia wchodzi Borowski który był chory na zgrupowaniu i nie było wiadomo czy zagra na Euro a Kołtoń "Loew ufa takim piłkarzom, wie że mogą się przydać w ćwierćfinale" nic a nic aluzji do sytuacji z Błaszczem. Rzygać się chce Kołtoniem i jego pseudo fachowymi komentarzami, dopierdalaniem się to wszystkiego. Beenhakker siedzi ZLE wstał to Kołtoń mówi "proszę państwa mamy Beenhakker show" no ****A MAĆ!
|
mam tak samo zdanie bo ja naprawdę rozumiem krytykę bo jest ona potrzebna ale jak ja słyszę w każdym meczu że trener X,Y,Z, robi to czy tamto a Beenhakker to robił inaczej to mnie k... strzela zaraz sie zaczną czepiać koloru krawata.
wczorajsze aluzje do Rosjan to kpina bo każdy widzi jak świetni to sa gracze każdy widzi że grają u siebie w kraju a jeszcze 10 lat temu rosyjscy piłkarze kopali gdzieś na zachodzie z dokładnie takimi samymi efektami jak nasi teraz.
poza Bońkiem i może Brzęczkiem to wszyscy ci " eksperci" to żenada szkoda że sobie jeszcze Tomaszewskiego nie wezmą ale chyba wiekowo nie pasuje. Sami nic nie osiągnęli i wielu ważnych momentach zawiedli a teraz wielcy krytycy się znaleźli
a pamięta ktoś felieton telewizyjny Szpakowskiego jak jechał po Beenhakkerze przed meczem z Portugalia(?) nawet sie pajac nie przyznał jak sie pomylił.