Mnie przykładowo bardzo dziwi jedna kwestia.. Roger- bezsprzecznie najlepszy polski piłkarz na euro, obok oczywiscie Boruca bo ten byl nr 1, i jest wyceniany na ok 6 mln euro, mimo ze był najlepszym pilkarzem wystepujacym w polu, a jego wartosc jest dosyc niska. A taki Arshavin wedlug mnie wcale nie jest duzo lepszy techniczne, kondycyjnie i jesli chodzi o ambicje od Rogera a i tak gosc bedzie wyceniany pewnie na ponad 20 mln euro, podobni Chorwaci Srna czy Rakitic

Z czego to wynika ze polaków sie wogole nie ceni
PS. Uprzedzając kolejne stwierdzenia -Wiem wiem ze Roger ma jedynie polski paszport, no ale to kwalifikuje go przeciez do zaliczania go do grona naszych polskich pilkarzy.
I jeszcze jedno.. Boruc, Kuszczak, Fabiański, Kowalewski, Pawełek , Fabiniak. Stachowiak, Kazimierczak(bramkarz trenujący w Boltonie, nie wiem czy ktos o nim pamieta) skad sie bierze to ze wybitnych fachowców na bramce potrafimy wytrenowac, mamy najlepsza grupe bramkarzy na swiecie, nikt nie moze sie z nami równac, a na innych pozycjach jakos nie potrafimy wytrenowac wartosciowych graczy. Osobna kwestia jest taka ze jak juz wytrenujemy swietnych bramkarzy to sprzedajemy ich za grosze. A jakis argentysnki bramkarz np. młody Ustari kosztuje ponad 10 mln euro

Ja bym chcial zeby na kazdej pozycji w obronie pomocy i ataku podczas sezonu ekstraklasy przynajmniej po 2 wartosciowych i przyszlosciowych zawodników na kazda z tych pozycji sie pojawialo( tacy jak Błaszczykowski, Boguski, Pawłowski, Lewczuk, Lewandowski,) bo to jest wedlug mnie takie minimum jak na 40mln kraj.