|
Czy tylko dla mnie i moich znajomych tegoroczne Wianki byly kupa syfu ? Non stop "smenty", rozumiem ze Jamiroquai to uznany zespol, ale granie takich koncertow na takich imprezach to chyba jest nieporozumienie. W dodatku ten niby wspanialy pokaz sztucznych ogni, ktory bedzie w jakims tam koncercie. DNO.
I naglosnienie, rok temu stalem po Jubilatem i wszystko bylo doskonale slychac, dzisiaj stojac mniej wiecej miedzy Victoria i Aquariusem ledwo co slyszalem, same pobrzekiwania do mnie dochodzily....
|