jest juz pierwsza recenzja przeczytanej książki Cenckiewicza i Gontarczyka
No wiec książka to majstersztyk warszatatowy - absolutnie pod wzgledem metodologicznym nie można jej niczego zarzucić. Spokojnie mogłoby posłużyć jako akt oskarżenia w sądzie.
Zarówno TVN jak i GW nie są wstanie doczepić sie ani do jednego akapitu tej książki wiec zaczynają drzeć ryja na cały głos bo to im tylko zostało.
Będzie wieksza ilosć egzemplarzy - ta która jest wynika z faktu, że IPN chciał to zrobić swoim nakładem sił od momentu wstukania literki po opcje drukuj i zbieranie kartek z drukarki - chcieli być niezależni - teraz gdy już ksiązka poszła w obieg bedzie łatwiej zllecic to drukarni.
Warszawka zrobiła się strasznie duszna ponoc - atmosfera grobowa

"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43