rav napisał(a):

Rozbiorka A i B na poczatku 2009 roku. Brak licencji? Bo brak trybuny przy dłuższym boisku, a zatem brak możliwości stworzenia trybuny honorowej, loży vip, trybuny prasowej, a nade wszystko niemożliwe jest prowadzenie transmisji telewizyjnej z meczu. Brakło by też chociażby jednej szatni.
Poza tym wygląda na to, że wykonawca chętniej by wjechał z ciężkim sprzętem na murawę przy okazji budowy większych trybun, tym bardziej, że murawa będzie obniżana i wymieniana. A to całkowicie uniemożliwia grę, przynajmniej do września 2009.
|
To co wymieniłeś to rzeczywiście poważne przeszkody do rozgrywanie meczów na naszym stadionie w czasie, gdy przebudowa obiektu wkroczy w decydującą fazę. Jednak według mnie można by to przetrzymać i grać mimo wszystko, przynajmniej w lidze, przez cały czas na Reymonta. Wiem, że istniałoby wówczas ryzyko opóźnienie prac budowlanych, ale przecież taka cena za możliwość grania u siebie cały czas to niewiele... Loża VIP mogłaby tymczasowo znajdować się na trybunie E (obecnie na stadionie Lecha w Poznaniu loża VIP też znajduje się na trybunie za bramką i nie stanowi to większego problemu), mecze moglibyśmy w tym czasie rozgrywać bez udziału kibiców gości, na co piłkarskie władze w Polsce zapewne by się zgodziły, gdyż taka sytuacja miała kilka sezonów temu u nas miejsce. Trybunę prasową również można by ulokować tymczasowo na trybunie E. Byłoby to oczywiście niewygodne, ale przecież to tylko rozwiązanie tymczasowe. Co do przeprowadzania transmisji telewizyjnej, to tu rzeczywiście jest problem. Jednak na czas meczu można by kamery ulokować wzdłuż boiska na jakiejś konstrukcji tymczasowej, na którą znalazłoby się miejsce np. po stronie budowanego sektora C, bliżej linii boiska, gdzie jest trochę więcej miejsca między płotem a linią boczną boiska (projekt nie zakłada aż tak bliskiego przesunięcia nowej trybuny do boiska). Jest jeszcze jeden problem, o którym Ty akurat nie wspomniałeś teraz. Mam na myśli zagrożenie dla kibiców spowodowane rozgrywaniem meczów de facto na placu budowy. Jest to komplikacja, jednak dotychczas też graliśmy gdy budowane były sektory E, czy D bądź pawilon medialny i nie było większych przeszkód. Można by zatrudnić większa ilość ochroniarzy i porządkowych, a brak kibiców gości ułatwi sprawę... Oprócz tego o czym tu wspomniałem jest jeszcze kwestia wymiany i obniżenia poziomu murawy. To można by zrobić w przerwie między sezonami. Jeżeli ten okres czasu byłby nie wystarczający, to można by poprosić PZPN o jakieś zmiany terminów naszych spotkań na R 22 i byłoby OK. Na prawdę trzeba zrobić wszystko żeby przez cały czas móc grać przy Reymonta! Na początku przebudowy naszego stadionu, mówiło się przecież o tym, że jest ona pomyślana tak, aby cały czas móc grać na R 22. Szkoda byłoby żebyśmy musieli grać po jakichś Tarnowach, Chorzowach czy innych wiochach... Mam nadzieję że nie będzie to konieczne i ani na jeden mecz nie będziemy mieli tymczasowej przeprowadzki. Słyszy się w mediach wiele doniesień o tym, że Wiśle z powodu przebudowy stadionu im. Henryka Reymana grozi chwilowa przeprowadzka i wymienia się jako jej miejsce Chorzów, czy Tarnów. Ja jednak proponuję nie załamywać się z tego powodu i nie tracić optymizmu, bo przypominam że przebudowa naszego stadionu była pomyślana tak, aby nie musieć tułać się o innych stadionach i być może, w co głęboko wierzę i mam na to wielką nadzieję, nie będziemy musieli się wcale nigdzie przeprowadzać i będziemy mogli grać przez cały czas na Reymonta 22. Bądźmy optymistami i podchodźmy do tych, mam nadzieję nie do końca prawdziwych, artykułów prasowych czy innych informacji, z przymrużeniem oka i spokojem.