Nie trenerzy biegają po boisku

Pamiętajmy, że Ruscy póki co mieli dwóch średniej klasy rywali (żeby obalić Twoją, Marszałku, teorię dodam, ze także prowadzonych przez wiekowych już coachów). W meczu z Hiszpanią też biegali jak opętani, robili wiatru, momentami prowadzili nawet gre, ale jednak ostatecznie Torresy i inne Silvy pokazały im miejsce w szeregu.
Holandia to nie Grecja, gdzie Pavluczenko może wykorzystać jedną setkę na pięć i pozostanie to bez konsekwencji...