Brozinhio napisał(a):

|
Ale pieprzycie - jasne że chciało by się żeby wszyscy chcieli grać u nas nawet za darmo, ale Kokoszka jak widać przedkłada nad to kwestię pieniężną. Będąc reprezentantem kraju, jadąc na Euro , jest tylko rezerwowym w klubie a jego zarobki ą prawie że juniorskie. Więc widząc szanse na zwiększenie zarobków i zmiane otoczenia, wykorzystał to co podsuoł mu jego manager. Nie ma w tym nic dziwnego. Piłkarz to pracownik, i jak większość pracowników, nie pracuje z miłości do pracodawcy tylko za $$. Z tym że wydaje mi się że teraz kiedy nie udało mu się uciec kuchennymi drzwiami, nie odbije się to na jego grze, i będzie dalej zapieprzał bo to taki typ zawodnika. Nie ma co się na siebie wzajemnie obrażać, tylko dać mu karę dyscyplinarną, a jak okaże skruche częściej wstawiać do składu by się rozwijał. Za rok albo sie go sprzeda za duże pieniadze albo przedłuży kontrakt ot co.
|
Co ty piszesz....Jak tak mu zle w Wisle(od zawsze mi sie tak zdwało,ze byl wielce pokrzywdzony,Tomek Jirsak jakos mogl cierpliwe czekac na swoja szanse ,i co mial to wykorzystał,A Webster Kokoszka zawsze rżnał wielkiego przegranego..)
Pozatym dlaczego nie gadal o tym ze Skorza,Bednarzem,tylko przesyla listy do klubu jakby zalatwial sprawy z tredowatymi ,a nie z klubem ktory go wypromowal do reprezentacjii...
Oj sie Adas jeszcze przejedzie,bo ucieka jak szczur tylko z ta roznicą ze te okręt wcale nie tonie
Innym slowy....Kosos..ciebie juz w Wisle nie ma,zachowales sie gorzej niz Dudka,jak farbowany lis,i tchorz ktory nie mial odwagi walczyc o pierwszy sklad.