Gabri napisał(a):

Z tekstu nie wynika, że podpisał nowy kontrakt, ale że mógł być aneks do umowy, a mogło go nie być - autor tekstu nie udziela w tej sprawie jasnej odpowiedzi. A to, że klub chciał podnieść pensję gdy już facet zaczął spieprzać to zajebista metoda zatrzymywania zawodników w klubie.
W ten sposób nawet jak Kokos nie odejdzie to będą pewnie zgrzyty w drużynie i i tak skończy się tak, że chłopina odejdzie, a klub będzie miał z tego grosze. Mleko się rozlało i nic tego nie zmieni.
|
"To prawda, że Adam złożył takie pismo - mówi dyrektor sportowy, Jacek Bednarz. - Piłkarz uważa, że okres, w którym nie może wypowiedzieć kontraktu Wiśle kończy się 30 czerwca. Naszym zdaniem myli się jednak, ponieważ dla nas ten okres będzie trwał jeszcze przez 2,5 roku."
i
"- Być może Kokoszka opuści Wisłę, ale na normalnych zasadach, a nie na podstawie prawa Webstera - twierdzi Bednarz."
z tekstu wyraźnie wynika że Wisła/Bednarz twierdzi że Kokoszka nie może odejsc na podstawie prawa Webster i dopiero za 2,5 roku może z niego skorzystać , czyli jak dobrze rozumiem to prawo to niedawno Kokoszka musiał podpisać jakiś aneks
jeżeli tak jest prawda to Kokos ładnie wpadł i jak ładnie nie przeprosi i nie podpisze nowego kontraktu to do rezerw Go

podobno za przystępne pieniądze Hernani jest do wyciągnięcia więc nie ma problemu