Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
z tekstu wynika że Kokoszka podpisał niedawno kontrakt profesjonalny (pół roku temu ?) a Wisła chciała tylko mu podnieść pensje pewnie za niewielkie przedłużeni kontraktu (?)
|
Z tekstu nie wynika, że podpisał nowy kontrakt, ale że mógł być aneks do umowy, a mogło go nie być - autor tekstu nie udziela w tej sprawie jasnej odpowiedzi. A to, że klub chciał podnieść pensję gdy już facet zaczął spieprzać to zajebista metoda zatrzymywania zawodników w klubie.
W ten sposób nawet jak Kokos nie odejdzie to będą pewnie zgrzyty w drużynie i i tak skończy się tak, że chłopina odejdzie, a klub będzie miał z tego grosze. Mleko się rozlało i nic tego nie zmieni.