Zachowując wszelkie proporcje, dla mnie ten mecz był kolejnym argumentem przeciwko naszemu cudownemu Leeeeeooooooo. Większość narodu plus usłuszni dziennikarze łyknęli bajeczkę o tym, że nie dało się nic więcej ugrać, bo mamy beznadziejnych piłkarzy i musiało to wyglądać tak jak wyglądało.
Tymczasem przed dzisiejszym meczem faworytem była Portugalia. Nie ma co również dyskutować nad tym, że Portugalia w porónaniu do Niemców ma w większości lepszych, droższych i grających w lepszych klubach piłkarzy. I co

? WYstarczył tradycyjny charakter Niemców, świetna organizacja gry, konsekwencja w obronie i wykorzystywanie stałych fragmentów gry, żeby teoretycznie lepsza drużyna była bezradna. Jak widać da się. Jeszcze raz podkreślam, zachowując wszelkie proporcje miedzy nami a Helmutami

.