|
Szczerze jak dla mnie Kokoszka jest przecientym pilkarzem i taki z niego pozostanie, daleko mu bedzie do chocby Glowackiego. Obserwuje go dosc uwaznie od meczu z Celticiem, gdzie faktycznie zaczal super, ale pozniej regularnie co jakis czas popelnial kardynalne bledy. Jesli chce odejsc, plakac nie bede. Wystarzy mi do szczescia nowy kontrakt Glowackiego. A po Bednarzu zaczelo sie oczywiscie znowu jezdzenie. Poczekajmy jakis czas, jak sie nic nie zmieni to sam bede pierwszy, ktory bedzie chcial jego zwlonienia. Poki co jest polowa czerwca, okienko trwa do konca sieprnia. Cierpliwosci panowie
|