Wyświetl pojedynczy post
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 18.06.2008, 21:15
Cytat:
Notorycznie zapominasz o jednym, w UE powinno dbać sie o interes kazdego - nawet państwa najmniejszego, bo to osobne podmioty prawne. I każde państwo = jeden głos. Prawo weta w takim czyms ma sens, bo weta nie zrobi Brzęczyszczykiewicz z powiatu Łękołody, poduszczony przez jakiegoś magnata tylko byt międzynarodowy jakim jest suwerenne (przynajmniej w teorii) państwo
W interesie krajów członkowskich leży też silna Unia a żeby Unia była silna prawo weta nie może być stawiane jako priorytet bo wtedy staje się nie środkiem kontrolującym , tylko destrukcyjnym . Nie możemy definiować naszej istotności w Unii wyłącznie w kontekście tego jaki system głosów jest dla nas najlepszy ani też definiować samego mechanizmu podejmowania decyzji w Unii pod kątem rozkładu głosów .

Cytat:
Ale niekorzystniejszy dla nas - i to Ciebie powinno wyłącznie interesować.
Nie na tyle żeby wyrażać chociażby jakieś sensowne minimalne obawy . Jest po prostu inny , inne zasady rozgrywania gry ale i tak prowadzące do tego samego do umiejętnego przekonywania pozostałych członków do swojego planu i do budowania koalicji .

Cytat:
Bez tego się nie da?

No, ale spróbuj - może mnie przekonasz że po wejściu tego traktatu Kosowo stanie się na powrót częscią Serbii, albo Niemcy zrezygnują z rury bałtyckiej..
Da się o wiele łatwiej mając za sobą służbę dyplomatyczną i poważne mechanizmy i instytucje dyplomatyczne 500 mln Unii .
Nie zobowiązuje Niemców do rezygnacji z rury , ale zobowiązuje do solidarności energetycznej .
Po co mi Kosowo w Serbii ? Po co Polsce Kosowo w Serbii ?

Cytat:
Się wzruszam.

Widzisz jakaś różnice pomiedzy Berlinem a Moskwą?

Hmm.. ja na dobrą sprawę tak - historia pokazuje że spod buta Moskwy można się wydostać (także samodzielnie) i nie grozi nam wynarodowienie, natomiast pod butem Berlina jest co nieco "inaczej"...
Widzę z tymi pierwszymi jesteśmy w sojuszu militarnym i w Unii a z ten drugi to nasz najbardziej prawdopodobny potencjalny wróg .
Nie wiem co pokazuje historia ale gdybyśmy byli sami to spod rosyjskich rur byśmy się nie wydostali a tak to jest szansa , że nie daj Boże gdy nadejdzie taka sytuacja że trzeba sobie będzie dać radę , to sobie damy radę przy pomocy Unii .

Cytat:
Pytanie ma być proste, zrozumiałe i tyczyc sie stanu faktycznego - Czy chcesz jednego państwa?
Stanu faktycznego a piszesz o jakimś państwie . Traktat nie kreował by żadnego państwa .

Cytat:
A robili tam referendum? - jesli tak - to zapomniałem (niecelowo).
75 % było ze Eurokonstytucją , dokumentem który szedł dalej niż TzL .

Cytat:
Mareq, mnożeniem papierkowej roboty i podatkami na utrzymanie molocha sami się pogrążamy wobec Chin czy Ameryki
Nie mam porównania jak wygląda kwestia papierkowej roboty w Chinach czy w USA . Jednak biorąc pod uwagę konkurencyjność firm europejskich w stosunku do tych z USA to nie jest chyba najgorzej . Czymś niesamowitym jest , że armia amerykańska nie składa gigantycznego zamówienia na samoloty tankowce u Boeinga , tylko w europejskim EADS .

Cytat:
Mareq weź facet nie rozśmieszaj ludzi bo jest juz późna godzina. O Connor nie przeczytał traktatu a Tusk z Gosiewskim przeczytali? Jak te młoty zwyczajnej ustawy co ma 50 głupich artykułów nie czytają - ten argument jest zupełnie nietrafiony.
Liczę na to że klasa polityczna w większym stopniu jest bardziej świadoma o co biega niż ,,O'Connor" . Ludzie nie powinni glosować nad skomplikowaną(ze swej istoty) umową międzynarodową , tylko nad konkretnymi problemami przedstawionymi w sposób konkretny i otwarty . Czy chcesz uznania związków homoseksualnych , czy chcesz żeby Polska wstąpiła do UE , czy chcesz reformy instytucjonalnej Unii itd . A nie czy akceptujesz umowę międzynarodową regulującą unikatowy związek nigdy wcześniej nie występujący na płaszczyźnie stosunków międzynarodowych . Nie na tym ma ta zabawa polegać.

Cytat:
ale takie wystapienia i poparcie ich przez czołowych polityków w strukturach UE świadczy o rodzącym sie totalitaryzmie
Ty się teraz ośmieszasz . Znajdę Ci na tego jednego człowieka (który nota bene nie mówi nic o wykluczeniu) dziesięciu innych którzy mówią , że decyzję Irlandczyków należy szanować . Niepełne członkostwo =/= wykluczeniu , tylko równa się Europie dwóch prędkości , której należy uniknąć.

Teraz dwie inne sprawy

Przeglądam sobie tak poprzednie posty i czegoś mi brakuje .
Postów o lewactwie , zgniliźnie , upadającej cywilizacji
Dlaczegóż to ? Bo największy stan wchodzący w skład USA zalegalizował(decyzją SN co powinno też wzbudzić dodatkowy smaczek) małżeństwa homoseksualne .
Tutaj taka cisza . Jednak gnojenie USA nie jest tak trendi i jazzi jak UE , więc trochę rozumiem .

Co do autonomii śląska , to jednak stosowanie analogii do Kosowa jest pewnych nadużyciem . Grupce fanatyków idealistów marzy się jakaś autonomia śląska , ale tak naprawdę jaki % mieszkańców regionu tego chce ? Ci ludzie chodzą do tego samego kościoła co i ja , mówią praktycznie tym samym językiem co i ja . Jak dla mnie nie ma mowy o żadnej autonomii Śląska na obecną chwilę ani na przyszłość a to przede wszystkim dlatego , że nie ma zapotrzebowania na coś takiego .
Moskal miesza i to jest normalne , szczególnie biorąc pod uwagę nasze próby zaangażowania w konflikcie o Abchazję .