Cytat:
Ale czy Wisła okres transferowy przespała czy też dopiero szykuje się do uderzenia – to akurat wiemy. Z bardzo dobrego źródło usłyszeliśmy, że... dawno nic na Reymonta nie było tak poukładane jak obecnie i kiedy tylko skończą się urlopy, nazwiska nowych zawodników zostaną podane do publicznej wiadomości. – Bogusław Cupiał sypnął groszem – mówi nam pracownik klubu.
Osoba, z którą rozmawialiśmy, do przyszłości Wisły nastawiona jest bardzo entuzjastycznie. Cupiał znów złapał bakcyla, na koniec sezonu zorganizował wystawne przyjęcie w podkrakowskim pałacu (skromnie nazwano do „grillem”), podczas którego lał się najdroższy szampan. Piłka raz jeszcze zaczęła sprawiać mu prawdziwą frajdę.
|
Pozyjemy zobaczymy...
Moze na to wskazywac jeden fakt. Spokoj Bednarza, Wilczka i Skorzy. Zadnych naglych ruchow, szamotania sie w walce o ktoregos z tych graczy. Wybrali inne oferty, ich strata. Nie slyszymy zadnych plotek, nerwowych wypowiedzi, spekulacji - taka pewnosc. Tak jakby wlasnie slowa z powyzszego artykulu byly prawda, ze transfery beda. Tak mi to wyglada, ale przyszlosc jak zawsze pokaze.
A z Lobodzinskim fragment rzeczywiscie ciekawy. Zapewne w klubie doszli do wniosku, ze sie nie sprawdzil, pozytku z niego nie bedzie, a kontrakt ma jeden z najwyzszych. Wiec co normalne liczono, ze wypromuje sie na Euro. Ale nie uwierze, ze z tego powodu nie zostal Blaszczykowski.