|
wstrzymajcie się chłopy od oceny naszych ewentualnych zakupów do końca okna tranferowego. A wzmocnienie się głównych rywali to najlepsza wiadomość, rywalizacja i konkurencja nie zaszkodziła nikomu, jest szansa, że się poziom podniesie a i nasi będą mieli motywację rzetelnie piłeczkę pokopać trochę dłużej niż do połowy rundy wiosennej.
Oczywiście najfajniej jest zdobyć przed czasem zapewnić sobie majstra, ale nad silnym rywalem.
Co ten nasz tytuł mistrza z tego sezonu jest warty to się niedługo okaże.
Przedbiegi w Alpach (choć tylko kilku naszych było) skłaniają ku ostrożności w nadziejach.
|