|
Kupować polskich piłkarzy za takie pieniądze to jak dla mnie przestępstwo albo głupota. Jest to celowe narażanie spółki na straty poprzez lokowanie pieniędzy w aktywach o minimalnej możliwości zwrotu. Gdybym był udziałowcem Wisły i przeczytał,że zakupiono Lewandowskiego za pieniądze,które chodzą na giełdzie transferowej oraz Iwańskiemu,to natychmiast zbyłbym akcje takiej spółki.
Co to za wzmocnienie polscy piłkarze?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|