|
Nie ma sensu przepłacać? Iwański z tego co wiem miał w kontrakcie wpisana kwotę transferową w wysokości 850 tys €, do tego Zagłębie spada do 2 ligi i z tego co teraz przeczytałem Legia dała za niego 500 tys €. Wiem, że wp to nie jest dobre źródło, ale na pewno nie dali za niego więcej niż 800 tys €. Czy Iwański nie jest tyle wart? Musimy zacząć się obawiać Legii i Lecha transfery robią zajebiste, podczas gdy my czekamy na wypoczętego pana Bednarza. Wiem, że powinniśmy poczekać do końca okienka transferowego, ale wtedy zostaną tylko "niedobitki" . Arboleda już w Lechu za ok. 800 tys €, nadzieja Bośniackiej piłki, którą interesował się Arsenal też w Lechu za 600 tys €, Bandrowski został wykupiony za 200 tys €. Legia natomiast pozyskała Rockiego który im się bardzo przyda, wykupiła Gizę za 500 tys €, Iwańskiego który jest w miejsce Rogera. A my? Staramy się o Baste ;] dla mnie ten piłkarz w Wiśle to klimaty s-f, już bardziej liczyłem na Kluiverta który ma ochotę do gry, co udowadnia tym, że chcę grać w Europie za małą kasę, w porównaniu z tym co by dostał np w Katarze. Idealnie pasował by do koncepcji Macieja Skorży jako ten wysunięty napastnik na dośrodkowania. Tak w ogóle to potrzebny nam tylko lewy obrońca , prawy pomocnik i napastnik. Prawą pomoc mielibyśmy obsadzoną gdyby nie to, że pan Bednarz oferował kontrakt "motywacyjny" jokerowi. Cieszę się tylko z tego, że Głowacki zostanie u nas na europejskie puchary, z tym, że później przez olewatorstwo i brak logicznego myślenia ze strony dyrektora sportowego odejdzie się już pogodziłem. Jak tak dalej pójdzie za 2 lata z obecnej drużyny zostanie nam tylko Brożek. Choć i to nie jest pewne.
|