|
Nie można tak uogólniać Czesiu.
Bo powiedz mi coż takiego wielkiego w tej OE grał Roger? Albo kiedy to on błyszczał w europejskich pucharach? Po powołaniu go na Euro sporo z nas pukało się w czoło, już nawet nie tyle z powodu jego "polskości" co z faktu, że nie jest jakimś odstającym od reszty umiejętnościami piłkarzem.... Tymczasem trafił z formą, dodał trochę zaangażowania i na prawdę można było momentami z zachwytem patrzeć na jego gre.
Chcesz na prawde dobrego piłkarza - pożycz Wiśle 3-4 mln Euro. Bo prawda jest taka, że na tych "zbawicielach" w postaci "gwiazd" bałkańskich młodzieżówek to nie ma co budować przyszłości, bo to zwyczajnie drugi sort Chorwatów/Serbów. Tam zdolny młodzian nie kosztuje 600 tys a 7 mln E i nie wie gdzie leży Kraków bo w głowie mu inne miasta
|