Wyświetl pojedynczy post
Flamaster
Senior Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#195
Stary 17.06.2008, 19:28
Odpowiem flamengisto punkcik po punkciku:

Otóż,

1. Czy doprawdy wcześniej trudniej było awansować na Euro, mając w grupie Szwedów, Łotyszy i Węgrów? Chciałbym przypomnieć, że Portugalia ostatnimi czasy, faktycznie stała się potęgą światowego futbolu. Ponadto musieliśmy rywalizować z Belgami, którzy ostatnimi czasy nam nie leżą. Jeśli do tej paczki dodamy Serbów, którzy pod wodzą Javiera Clemente snuli mocarstwowe plany, oraz nieustraszonych Finów, to na prawdę można uznać awans na Euro za nie lada wyczyn.

2. j.w

3. Mistrzostwo Greków było, jak wygrana w totka. Obecny turniej pokazuje prawdziwą wartości zarówno drużyny, jak i trenera. Cztery lata temu byliśmy świadkami życiowej formy Charisteasa, Zagorakisa, Basinasa, która w połączeniu ze słabością faworytów dałą mistrzostwo. Dodatkowym czynnikiem mogła być również bagatelizacja zdecydowanego outsidera kolejnych faz turnieju.

4. Proszę Cię, nie porównuj klasy piłkarskiej Chorwatów i Polaków. Widziałeś z resztą, co się działo wczoraj. Drugi skład niszczy nas, dlatego że jesteśmy po prostu słabi piłkarsko. Nie mamy pół rasowego snajpera, jakimi są Klasnić z Petriciem. Rakitić momentalnie stałby się w Polsce zawodnikiem, od którego kolejni selekcjonerzy, zaczynaliby budowę zespołu. Niestety, nie ma cudów. Jeśli szkolenie leży, to skąd mamy brać nowych Żurawskich, Juskowiaków, Koźmińskich, czy Świerczewskich?

5. Na upartego możnaby się o Kasperczaka pokusić, chociaż ciągle mam w pamięci blamaż Senegalu. Woda sodowa to również problem naszych piłkarzy, a z tym najwyraźniej nie radzi sobie były szkoleniowiec Wisły.
Odpowiedz cytując