Wyświetl pojedynczy post
dorotja
ranny ptaszek
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#733
Stary 17.06.2008, 18:07
Nie graliście o honor, ale o awans. Nawet jeżeli zawodnicy Beenhakkera w to nie wierzyli, powinni uszanować wiarę swoich fanów. Pokazać walkę i charakter. Wynik, pal diabli, mógł być nawet gorszy.

Te słowa wypowiedział selekcjoner Chorwatów. Doskonale podsumował to, co chyba czuje większość kibiców, zwłaszcza tych, którzy byli w Austrii. Paranoja, trener rywala oczekiwał z naszej strony pewnych trudności, spodziewał się walki, ku jego zaskoczeniu sprezentowano mu kombinację spowolniałej nieudolności z obojętnością. Pierwsze można jakoś wytłumaczyć, usprawiedliwić. Drugie natomiast ... Głośno kląć nie będę.
www.historiawisly.pl