Pablo84 napisał(a):

|
Ja zdania nie zmienię.Dla mnie Brożek to po prostu solidny gracz, ale tylko na POLSKĄ LIGĘ....
|
Pablo
a czy którykolwiek (poza Borucem i Kubą) z grajków Naszej Reprezentacji wyrasta ponad OE

Może Zahorski

Jakoś nie przypominam sobie żeby ta "gwiazda" została królem strzelców OE, ba chyba nawet więcej bramek nie strzelił niźli 7 w sezonie. W którymś z meczów pucharowych (klubu) bądź miedzypaństwowych (reprezentacji) pokazał dotychczas cośkolwiek więcej niźli przeciętność
A spójrzmy na resztę, wział li też jakoby Leo jakieś "gwiazdy formatu światowego"

Nie pomimo, iż każda pozycja miała być obsadzona przez wartościowego zmiennika, na miejsce beznadziejnego podczas turnieju Krzynówka nie miał kogo wprowadzić. Może więc jednak przydałby się Zieńczuk, który grał cały sezon na b. dobrym poziomie (z pewnością lepszym niż Michał Pazdan), jako alternatywa dla Jacka, który pół sezonu wolał przesiedzieć na trybunach w myśl powiedzenia "kasa, Misiu, kasa"
Pablo84 napisał(a):
...W europie tym piłkarzem nie powalczymy w , bo by Paweł strzelił bramkę potrzebuje mnóstwo sytuacji zepsuć a okazji w np takim meczu z Porto czy Juventusem może być jedna- dwie .
Taka jest prawda i nie ma o co się obrażać.
Żurawskiemu,Kuźbie czy Frankowskiemu Paweł do pięt nie dorasta.Gdyby Żuraw takie sytuacje marnował, to po prostu by go w Wiśle nie było, lub siedział by na ławie.
|
Pablo zgodzę się z jednym Brożek z 2008 roku do "pięt [
jeszcze] nie dorasta" Żurawskiemu, Frankowskiemu (z Kuźbą to dość dyskusyjne) z lat 2002-2004, teraz Ci Panowie są już 4 lata starsi i w swej obecnej formie to mogą Pawłowi co najwyżej buty czyścić

.