Jeszcze jedna uwaga po wczorajszym meczu. Nasz zbawca reprezentacji nie wypadł już tak okazale jak w dwóch pierwszych meczach. Czy to przypadek hmmm moim zdaniem nie!!!! Na tle topornych i beznadziejnych Niemców i Austriaków może czarował techniką i pociągnął troche chłopaków ale już wczoraj było dużo gorzej. Był strasznie bezproduktywny (ta jedna akcja to czysty przypadek poprostu Wawrzinho ma bajeczną technike........) Wnosi więc do naszej reprezentacji znacznie mniej niż mogłoby się wydawać po dwóch pierwszych meczach i mniej niż co poniektórzy próbują nam wmówić. Chyba że to inne myślenie na boisku skończyło sie po kilkunastu dniach spędzonych w nasze reprezentacji........
P.S.
Tłumaczenie Leona zawodowca(hmmm) że kopacze nie trafili z formą są żałosne. To ja się pytam na co on liczył zabierając piłkarzy którzy siedzą na ławie a zostawiając tych którzy grali regularnie


Że będą wypoczęci na ME

?

bo inaczej nie moge sobie tego wytłumaczyć. I jeszcze zamiast:" spieprzyłem sory wyciągne wnioski i konsekwencje" to: "ale o co wam wszystkim chodzi........."
Pablo84 napisał(a):

Ja zdania nie zmienię.Dla mnie Brożek to po prostu solidny gracz, ale tylko na POLSKĄ LIGĘ.W europie tym piłkarzem nie powalczymy w , bo by Paweł strzelił bramkę potrzebuje mnóstwo sytuacji zepsuć a okazji w np takim meczu z Porto czy Juventusem może być jedna- dwie .
Taka jest prawda i nie ma o co się obrażać.
Żurawskiemu,Kuźbie czy Frankowskiemu Paweł do pięt nie dorasta.Gdyby Żuraw takie sytuacje marnował, to po prostu by go w Wiśle nie było, lub siedział by na ławie.
|
uuuuuuuu coś kiepskawo z pamięcią już sie nie pamięta jak Frankowski biegał w rezerwach bo z metra do pustej nie mógł trafić, jak Żurawski marnował (jak już wogóle do nich doszedł) takie setki że sie wszyscy zastanawiali czy aby napewno na I-ligowy mecz przyszli, a Kuźba....każdy ma kiedyś życiową forme a Brożek moim zdaniem jeszcze jej nie osiągnoł
Pablo84 napisał(a):

A może sam byś sobie znalazł bo juz to było kilkakrotnie wałkowane....