Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
to jakim cudem z TiT Beenhakker grał nieźle w poprzednich mistrzostwach , jakim cudem wygrał z Portugalia pokonał na wyjedzie Belgię ?
|
A co on ugrał TiT na MŚ? Miał zawodników o dobrym przygotowaniu atletycznym i technicznym. Sławę zyskał dlatego,że nagle reprezentacja z dwóch wysp grał ana MŚ. Poza tym zobacz na skład TiT, byli to goście głownie z ligi angielskiej. A jak ustosunkujesz się do mojego porównania z Rehagelem. Sytuacja zawodników, którymi grał Niemiec była bliższa do tej którą miał Bennhacker.
Co do meczu z Portugalią jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że był to zwyczajny fuks i wypadek przy pracy Portugalczyków. To mniej więcej tak jak Łotwa pokonała nas swego czasu jak mecz był rozgrywany u nas. Też szał pał i awansowali do ME. Przypadki się zdarzają.