|
Polacy tradycyjnie zagrali....w ogóle nie grali. Dreptali i tyle. Przeszkadzali Chorwatom. O całych ME w naszym wykonaniu pisać nie będę,bo każdy widział jak było. Moja ocena nie rózni się zbytnio od tych, które tutaj są przytaczane. Natomiast dwie kwestie są najistotniejsze.
1. W praniu wyszło,że Leo to taki średni trener europejski. Zieniu 17 wypunktował co i jak i z tym się zgadzam.
2. Gdyby nie Boruc to odbiór tych mistrzostw dla nas byłby bardzo bolesny. W każdym meczu średnio wyciągał 3,4 setki.
Najsmutniejsze jest to ,że graliśmy w słabej grupie a i tak byliśmy najsłabsi. To co grali Niemcy to kpina. Nie wiem,trudno mi się z tym pogodzić, ale my naprawdę jesteśmy podziemie piłkarskie.
Mam nadzieje,że do RPA nie pojedziemy,bo znowu to przysłoni pewne rzeczy, wiąże nadzieje, że te eliminacje potraktujemy jako przygotowanie do solidnej gry na Euro2012,bo dobrze by było jakby organizatorzy potrafili chociaż piłkę wymienić. To musi być jakaś akcja zakrojona na szeroką skalę,szukanie obcokrajowców z polskimi korzeniami, bo my nie posiadamy dobrych piłkarzy, no bo niby skad? no i najważniejsze, ściągnąć dobrego trenera. A takich co by do nas przyszli jest pełno.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 17.06.2008 o godz. 09:12.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|