jeszcze trochę ponad miesiąc i poznasz siłę naszego klubowego futbolu
nie oglądałem dokładnie meczów Trynidadu i Tobago ale z jak sobie przypominam to grali lepiej od nas a fizycznie to byli zdecydowanie lepsi.
Powiem szczerze jakoś poprzednie mecze mogłem przełknąć nie było aż tak źle ale wczoraj to czułem sie jak w meczach z Valerengą czy Guimares, zwolnić trenera można ale chyba tylko naiwni wierzą że to coś zmieni.
a Bednarzowi odradzam kupowanie polskich piłkarzy a im bliżej bramki przeciwnika tym gorzej także Czesi są blisko ceny przystępne, bo z naszymi to jest tak że albo są piłkarsko za słabi albo to mentalne pipy
Ciężki jest los polskiego kibica 1 zwycięstwo na 20 lat ze rywalem klasy światowej, 1 piłkarz klasy światowej na 20 lat, jeden sukcesik klubu na 10 lat