Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#665
Stary 17.06.2008, 00:47
Co do Listkiewicza i wyborów nowych władz PZPN to nasunęła mi się jeszcze taka myśl . Wiele się pisze i mówi o tym ,że Listkiewicz powinien się podać do dymisji i powinny być wybory. Oczywiście w teorii takie wyjście chyba przy obecnej atmosferze wokół piłki w Polsce (fakty wychodzące po wielu latach na światło dzienne w związku z korupcją ) byłoby najlepsze. Jednak trzeba sobie uświadomić ,że takie przemiany bez ingerencji zewnętrznej nie dojdą do skutku. Dla wielu decydentów (władz państwa) Listkiewicz to może być mniejsze zło i gwarant jakichkolwiek przemian zmierzających do powolnego zmieniania układów od środka. PZPN to oczywiście organizacja frakcyjna dzieląca się na człapiących reformatorów i zatwardziały postkomunistyczny beton. Obie frakcje mają swoje interesy ,których będą bronić jak niepodległości. Popatrzcie na ten ostatni zjazd niby przełomowy PZPN. Z dużej chmury mały deszcze. Popatrzcie na tych ludzi średnia wieku taka ,że ci ludzie jeszcze chyba pamiętają prezydenta Bieruta. I ci ludzie wychowani w systemie komunistycznym przyzwyczajeni do tamtych kombinacji i układów mają coś zmienić. I co Listkiewicz poda się do dymisji zwołają nowy zjazd delegatów i leśne dziady przepchną jakiś żywy relikt komunizmu i jakiegoś "profesjonała" od piłki pokroju Fryzjera czy Wita Zet.

Dla nas najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzić zarząd komisaryczny i rozgonić tych oszustów. Na to rząd nie pójdzie bo największe kluby nie pozwolą sobie na wykluczenie na lata z pucharów a to wiąże się z stratami finansowymi.