|
Leo się zdecydowanie pogubił i nie potrafi się przyznać do błędu.
Ale i tak Kołtoń to ****a i denerwował mnie podczas tego wywiadu.
Błędem Beenhakera jest zła selekcja, bo chyba nikt normalny nie stwierdzi, że to wina Holendra, że nasi rękawami oddychają? Jeżeli taki jeden z drugim nie gra od miesięcy w piłkę to nic dziwnego, że jest jak jest.
Profesjonalny piłkarz dba o własne przygotowanie, a nasi? Śmiech na sali ten ich profesjonalizm, nie da się nadrobić wielomiesięcznych zaległości w 2-3 tygodnie przed samym turniejem. Takie zgrupowanie powinno służyć szlifowaniu taktyki, opracowaniu wariantów gry, a nie ciężkiemu treningowi i cudownym zabiegom aby jakoś zbudować kondycję.
Inna sprawa to wyszkolenie kopaczy. przecież my jesteśmy głęboko w dupie jeżeli popatrzeć na wyszkolenie techniczne. Naszym kopaczom piłka, o zgrozo!, PRZESZKADZA w grze. Żaden nie jest w stanie utrzymać się dłużej przy piłce, jedyne rozsądne zagranie to pozbycie się piłki jak najszybciej, bo jeszcze mi ktoś ją zabierze... Dramat.
Kolejna rzecz. Popatrzcie Panowie na to co się dzieje u nas w kraju.
Miesiąc do startu ligi, a tu afera za aferą i nikt nawet nie wie kto w tej lidze zagra.
95% klubów nie ma przyzwoitej bazy treningowej, ba Mistrz Polski nie ma gdzie trenować, a bazę "buduje" od 10 lat z tym, ze budowy jeszcze nie rozpoczął. Że nie ma ANI JEDNEGO stadionu to nawet szkoda wspominać
Piłka przeżarta korupcją, skandal goni skandal. Działacze organizują zjazdy aby się nażreć i nachlać. Leśne dziadki z PZPNu trzymają się mocno i twierdzą, że wszystko jest zajebiście...
Polska myśl szkoleniowa? Dziś Chorwaci mieli w środku pola dwóch chłopaków, 23 i 24 lata wg komentatorów. jeden z 23latków ma ponad 40 występów w kadrze. U nas 23 latek to wielka nadzieja na przyszłość i musi się ogrywać na kartoflisku w 4 lidze... Nosz ****a dramat.
I my mieliśmy wyeliminować Niemców i Chorwatów? Przecież Portugalczycy patrząc na naszą grę myślę, że rwą włosy z głów i pytają jakim ****a cudem przegrali z nami eliminacje?
Awans do EURO należy rozpatrywać w kategorii CUDU. A skoro już się takowy wydarzył to trudno było liczyć na kolejny. I dlatego wracamy do domu, całkowicie zasłużenie. Jeden piłkarz to zdecydowanie za mało.
the future's uncertain
and the end is always near
|