|
Poziom taki sam jak za Janasa. Chyba zacznie się teraz jazda po Beenhakkerze i co gorsza będzie to słuszna krytyka, bo nic go po tym turnieju nie broni. Facet nawet nie przyznaje się do błędów, tylko nadal uprawia bufonadę. Jednak to nie przypadek, że mając do dyspozycji najlepszych piłkarzy w historii reprezentacji Holandii w 85 r. i 90 r. skompromitował się doszczętnie.
Trzeba też uczciwie przyznać, że poziomem czysto piłkarskim nasi kopacze są najgorsi na Euro. Ale dlaczego ta banda patałachów nie gryzie trawy w każdym meczu tego nie jestem w stanie pojąć.
|