ale ****a gramy, mecz o wszystko
ja mam dość
Tuska wpuścić, CUDU TRZEBA CUDU
PS Mogliśmy mieć jedną przewage: zgranie.a teraz dojdź w 100 słowach od słowa 'Polska' do słowa 'zgranie'
W naszym zespole dominuje podanie piłki w kierunku bramki przeciwnika. Jest to bardzo trudne zagranie, wykonywane najcześciej pod presja przeciwnika:
1.Piłkę odzyskujemy, spada nam pod nogi, kolega z drużyny podaje ja nam w okolice wątroby
2. Piłkę dotykamy ok 52 razy, tak aby już nie podskakiwała, stosowana jest metoda iteracyjna, najbardziej skuteczna jednak pracochłonna(51 razy musimy zacząć przyjmowac od początku)
3. Po przyjęciu piłki orientujemy sie, że
a) piłkę nam odebrano
b)wcale nie przyujmowalismy piłki tylko staraliśmy sie nie potknąćo własne nogi
c)przeciwnik nas naciska
Jeżeli zachodzi podpunkt c) przechodzimy do pkt 4, jeśli a )lub b), za 15 min będziemy mieli nowa szanse na takie zagranie.
4.Ponieważ nie ma czasu do zastanowienia intuicyjnie wybieramyu kierunek gdzie moze znajdować sie bramka, a później korzystając z zaawansowanych metod naukowych(mech na kamieniach, kierunek wiatru, swędzenie jajek lub zapach łani)lokalizujemy partnera z zespołu
5. Ułamek sekundy po pkcie 4 ile Bozia dała siły kopiemy w wybranym uprzednio kierunku.
6. Za 15 min będziemy mieli kolejną okazje by kopnąć.
PS W żargonie wiejskich klubów 'klasowych' takie zagranie nosi ,w zależności od cześci kraju, nazwy:"na pałę", "na aferę", na" petresku" "RATUNKU!"
Niech druga połowa nam lekką będzie..