Przyznam szczerze, ze nie wiem czy De Zeew byl nadal menadzerem Dudka, gdy ten przechodzil do Madrytu.
Gdyby jednak ten przyklad mial przeczyc teorii "menadzerskich ukladow", to wcale nie znaczy ze ja wyklucza.
A moze panowie po prostu uznali, ze 34 letniego pilkarza, nie da sie wypchanac wyzej niz do Realu i wzieli sie za innych ?
Co do Kokoszki, to chyba jednak Wisla za tym nie stoi, bo nie przypominam sobie, zeby Skorza na sile promowal tego zawodnika . To raczej bylo na odwrot i Kokoszka gral tylko wtedy, gdy ktos z pary Glowacki-Cleber byl niezdolny do gry i ten fakt smucil Beenhakkera z Kaczmarkiem do tego stopnia, ze wmowili mu koniecznosc ucieczki z Wisly za wszelka cene.
Zreszta interes klubu to jedno, ale ci pilkarze maja jeszcze swoich menadzerow i ich interesy.
Jesli chodzi o Dudke, to chce on bardzo od nas uciec nie dalej niz po Euro, co raczej nie lezy w interesie Wisly i z tego co wiadomo, probowano go naklonic do pozostania na LM.