Wilku napisał(a):

Biznesmen umie (musi umieć - inaczej by nim nie był) patrzyc w przyszłość, i czasem zgodzić się na chwilową stratę gdy ma pewność że w przyszłosci to sobie odbije z naddatkiem...
Kwestia (starego) Dudka nie jest tutaj argumentem przeciw tym podejrzeniom.
|
dla mnie jest to nie logiczne takie zachowanie Beenhakkera
ile sa warci Ci zawodnicy 500-600 tys euro ile z tego może mieć menedżer 5-10% tylko trzeba jeszcze ich sprzedać ale komu ?
Janas też miał kontrowersyjne powołania wziął Dudkę i Brożka i co nie okazało sie po 2 latach że mieli papiery na grę ?
zobaczymy jak sie sprawa rozwinie trochę śmierdzi to fakt
magowski napisał(a):

|
I Dudek bronił 2 pierwsze mecze z marnym skutkiem po czym zrozumieli że to by nawet w Polsce nie przeszło
|
OK mogło tak być ale tłumaczono to raczej że Beenhakker nie miał jeszcze dobrego rozeznania i bardziej ufał swoim doradcą bo nie tylko Dudek chyba wyleciał z kadry po tych meczach