Wilku napisał(a):

Lemoniadowy - nie. Przykład z obroną ilustrował tylko postęp jakiego dokonalismy za kadencji Beenhakkera, co Crash usilnie stara się wmówić.
Co zrobi Kasperczak gdy dostanie szanse - to już jego zmartwienie i z tego byłby rozliczony, wiem tyle że mając w Wiśle przeciętne Jopa zrobił z niego kadrowicza. Tu bedzie miał wiekszy wybór.
|
bo dokonaliśmy postępu aczkolwiek nie odmawiam Janasowi zasług bo co by złego nie powiedzieć to z rywalami słabszymi od nas wygrywał regularnie a w sumie to jest najważniejsze w eliminacjach, Janas skorzystał z pracy Kasperczaka ale i polityce Cupiała który nie sprzedawał najlepszych graczy przez co Ci byli w dobrej formie.
tylko wątpię w to że Janas byłby zdolny wygrać z Portugalią czy zremisować na wyjeździe a Beenhakker tego dokonał i wcale nie było tak że Portugalii tylko sie broniliśmy , nie było żadnej obrony Częstochowy
a mecz u siebie z Portugalia to najlepszy jak kiedykolwiek widziałem w wykonaniu nasze narodowej a już parę lat ją oglądam.
Kasperczak mógłby być selekcjonerem tylko nie widzę absolutnie podstaw aby twierdzić że byłby lepszy od Holendra bo niby w czym ?
Jop mimo wszystko zrobił postęp dopiero jak trafił do Moskwy chyba jako jedyny z tamtej drużyny po wyjeździe podniósł swoje umiejętności ale to nie jest piłkarz klasy Głowackiego.