Niemiecki minister spraw wewnętrznych Wolfgang Schaeuble (CDU) uważa, że w przyszłości prezydent UE powinien być wybierany w wyborach bezpośrednich.
http://wiadomosci.onet.pl/1769605,12,item.html
"- Oczywiście nie możemy lekceważyć irlandzkiego "nie". Ale nie może też być tak, że kilka milionów Irlandczyków podejmuje decyzję za 495 milionów Europejczyków - powiedział szef niemieckiego MSW."
tylko jakieś 490 mln europejczyków nie miało szansy się wypowiedzieć na temat tego czy chcą być w UE

, takie drobne kłamstewko demokratycznego polityka - standard.
Odnośnie Czechów sprawa jest prosta - oni po prostu zrobili sobie dawno temu lustracje.